|
|
 |
Serwer |
 |
|
|
|
|
|
|
|
|
|
 |
Opis Świata |
 |
|
|
|
|
|
|
|
|
|
 |
Rzemiosło |
 |
|
|
|
|
|
|
|
|
|
 |
Umiejętności |
 |
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
 |
| Umiejętności: Cieślarstwo |
Autor: FalcoN Opublikowano: 2006/6/17 Read 2636 times Rozmiar 4.23 KB |
 |
|
Obrzeża Żelaznego Tronu nigdy nie należały do cichych i spokojnych miejsc. W powietrzu unosił się swąd paleniska, odgłosy uderzeń w kowadło, jednakże słychać było także szuranie jakby. Warsztat znanego w całym mieście krasnoluda dudnił dźwiękami. Na środku ogrodu, na wysokim stojaku stała wielka beczka z dębu. W koło wielkiego kega krzątał się gospodarz, heblem równając powierzchnie desek, młoteczkiem wyrównując szparki miedzy nimi. Robił to z niezwykłą starannością, śpiewał coś pod nosem i ciągle powtarzał "Nuuuu dobra". Założył metalową część na górną partię beczki i wyrównał młoteczkiem. Zeskoczył z podestu i podszedł do warsztatu, sięgnął po pile i położył ja na blacie. Wciął z sterty drewnianych części kilka równych desek i położył na warsztacie, zrównał koło siebie i zmierzył wzrokiem podśpiewując dalej. Odrysował duże koło kawałkiem węgla i począł ciąć według wzorca. Elementy pozbijał prędko gwoździami i położył ponownie na blat. Łypnął na wielką beczułkę i zaklął pod nosem. Wieczko było idealne, nie wiadomo dlaczego tak się rozeźlił, podszedł do beczki i stuknął w jedną z desek delikatnie młoteczkiem i powtórzył wdzięczne "Nuuu teraz dobre". Sięgnął po wieczko i zarzucił z sił całych na wierzch beki.
Stanął przed beczką i odrzekł zrezygnowany "No niech mnie czort, krzywa..". Beczka była idealnie prosta, krasnolud słynął ze swej perfekcyjności, i nigdy nie powiedział że jego dzieła są najlepszej jakości. Często jednak rzucał cenami jakie odrzuciłby nawet bogaty możnowładca. Raz dostał zlecenie wybudowanie kilku domów mieszkalnych w wiosce nie daleko Siedmiobramu, owszem wybudował idealne domy ale cenę wymyślił jeszcze bardziej idealną, domyślacie się że wójt tej wioski nie był zachwycony.
***
Deszcz zacinał niezwykle silnie tej nocy. Koła wozu niemalże tonęły w błocie, a konie ledwie radziły sobie z ciągnięciem ciężkiego ładunku. Woźnica odziany w kaptur, a w rękach dzierżący latarnię i bat poganiał konie i pogwizdywał. Po niedługim czasie w oddali zabłysło małe światełko. Dopiero kiedy był już blisko, dało się zobaczyć dużą chatę zbitą z drewnianych bali, pokrytą strzechą. W małym okienku płonęło jasne światło, a z komina bił dym, ginący na ciemnym nieboskłonie. Woźnica zszedł z wozu i zatopił się po kostki w błocie. Powoli podszedł do drzwi i zapukał dwukrotnie. Te, otworzyły się po chwili ze zgrzytem i pojawił się w nich krępy gnom, o jasnej czuprynie i takiej barwy starannie przystrzyżonej bródce.
-Ah, wreszcie przywieźliście ładunek, czekałem na was długo. Jurg! Pomóz panu rozładować wóz i zanieś wszystko do warsztatu! - krzyknął. Po chwili pojawił się dorównujący gnomowi wzrostem goblin odziany w brudną tunikę. Poczłapał prędko ku wozowi mamrocząc coś pod nosem. Gospodarz zamknął drzwi, siadł na pachnącym żywicą, świeżo zbitym z desek bujanym krześle i przez małe okienko obserwował krzątające się między warsztatem a wozem postacie.
Następnego ranka wstał wcześnie, ubrał się, założył na ramię torbę z narzędziami i podreptał przez podwórze do warsztatu. Jurg spał przy drzwiach, skulony. Gnom obudził go kopniakiem i razem weszli do niskiego, pachnącego świeżym drewnem budynku Odgarnął z ziemi stertę trocin. Na suficie wisiały najróźniejsze narzędzia, przedmioty z drewna. Przykryte płótnem stały krzesła, łóżka. Pod ścianą w głębi pomieszczenia leżała sterta świeżo ściętych belek.
Bierz hebel Jurg i do roboty, do południa masz obrobić to na deski. - mruknął do goblina, a sampoczłapał w przeciwną stronę warsztatu, gdzie na specjalnym stojaku stała prawie skończona już dębowa ława. Pogładził jedną z nóg ławy dłonią, po czym sięgnął do torby po młotek i dłuto. Począł powoli stukać młoteczkiem w dłuto.
Girion & nieistotn_y
Dzięki umięjętnośći ciesielstwa możemy wykonywać ze ściętego wcześniej drewna (patrz Drwalstwo) różne przedmioty użytkowe użytkowe, jak i ozdobne. Począwszy od narzędzi po zdobione łoża. W miarę jak nasza biegłość w cieślarstwie rośnie, możemy wykonywać trudniejsze przedmioty, z różnych drewien. Dzięki cieślarstwie można tez wykonywać przedmioty nie tylko z drewna, takie jak kamienne kominki, pentagramy, paleniska, a nawet dywany, jednak samo drewno do produkcji tychże przedmiotów nam nie wystarczy. |
|
 |
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
 |
Status KC |
 |
|
|
|
 |
| NOWY LOGIN:
gameserver1.aster.pl,5040 |
| Status: OFFLINE |
|
 |
|
|
|
|
|
 |
Losowy screen |
 |
|
|
|
|
|
|
|
|
|
 |
Login |
 |
|
|
|
|
|
|
|
|